Na sprzedaż
1-04-2011 PięknyŚlub.pl

Jak powstał Prima Aprilis

Zwyczaj robienia żartów w prima aprilis (łac. pierwszy kwietnia) rozpoczął się jeszcze w czasach starożytnych. Wiele kultur tłumaczy powstanie tego zwyczaju własnymi mitami i kluczowymi wydarzeniami w historii.


Jest wiele teorii skąd wywodzi się to święto i kto je zapoczątkował. Tradycja Prima Aprilis w religii chrześcijańskiej wiąże się z Judaszem Iskariotą, który urodził się 1 kwietnia. Dlatego przyjmuje się, że jest to dzień wprowadzania w błąd - obłudy i kłamstwa. Natomiast dla starożytnych rzymian miesiące wiosenne, w tym kwiecień, były dniami wielu świąt, zabawy i radości. Pierwszego kwietnia mężczyznom uchodziło publiczne przebieranie się za kobiety i tańczenie na ulicach. W teatrach można było oglądać wiele żartobliwych przedstawień, a ludzie wymyślali różne dowcipy.

Jednak przyjmuje się, że genezą zwyczaju Prima Aprilis jest zmiana daty obchodzenia Nowego Roku, która miała miejsce w XVI wieku. Początkowo Nowy Rok obchodzono pod koniec marca, a noworocznymi prezentami wymieniano się właśnie 1 kwietnia. W 1562 roku papież Grzegorz XIII zmienił kalendarz dla świata chrześcijańskiego i świętowanie Nowego Roku przesunięto na 1 stycznia. Osoby, które dostosowały się do nowych ustaleń, robiły sobie żarty ze świętujących zgodnie ze starą tradycją i nazywali ich April Fools Day - co oznacza nic innego jak Dzień Kwietniowych Głupców.

Dzisiejszy Prima Aprilis wiąże się przede wszystkim z psikusami, zabawnymi żartami i śmiesznymi wkrętami, które serwujemy naszym znajomym. Tego dnia każdy myśli, jak zrobić oryginalny kawał. Pomysły są coraz bardziej wyszukane, gdyż można np. oddać się w ręce profesjonalistów z Fabryki Żartów i zaaranżować najbliższym niebanalny dowcip. „Zajmujemy się profesjonalną realizacją żartów. Możemy zaproponować jeden z ponad 70 gotowych scenariuszy lub opracować specjalny, indywidualnie dopasowany gag. Na co dzień współpracujemy z zawodowcami, dlatego bohater nawet przez chwilę nie podejrzewa że to dowcip” – mówi Aneta Walęga, manager Fabryki Żartów.

Najczęściej opisywany i przytaczany żart, który zrealizowano na największej liczbie osób jednocześnie podczas Prima Aprilis, to psikus brytyjskiego astronoma, Patricka Moore’a. 1 kwietnia 1976 roku ogłosił w mediach, że o godzinie 9:47 grawitacja na Ziemi będzie szwankować. Dzięki temu ludzie podskakując będą utrzymać się dłużej w powietrzu niż zwykle. Tego dnia wiele osób dzwoniło do radia twierdząc, że udało im się lewitować. Kolejny popularny dowcip, który ogłoszony został w telewizji BBC, związany jest ze szwajcarskimi rolnikami, którzy dzięki łagodnej zimie mieli wyhodować w przydomowych ogródkach spaghetti. Jak pokazuje historia Brytyjczycy mają wspaniałe poczucie humoru oraz wybujałą wyobraźnię,
dzięki której wymyślają tak oryginalne kawały na Prima Aprilis.

„Polacy również nie stronią od żartowania sobie z najbliższych na Prima Aprilis. Należy jednak zachować umiar i pamiętać, żeby nie urazić nikogo. Dowcipy powinny być dobrane indywidualnie do charakteru jak i stanu zdrowia wkręcanej osoby” – dodaje Aneta Walęga z Fabryki Żartów.

http://www.pieknyslub.pl/index.php/wszystkie-artykuly/170jak-powsta-prima-aprilis

HOME | MAPA STRONY
Copyright ©. All rights reserved. © Bartłomiej Zobek | Design by Projekciarnia